Bass Astral w Progresji

Artur Chachlowski, Bass Astral w Progresji

Bass Astral x Igo ponownie wracają do Warszawy, by 15 czerwca zagrać koncert w klubie Progresja.

Po wyprzedanej marcowej trasie koncertowej promującej płytę "Orell" oraz mini-trasie z projektem Bass Astral x Igo Orchestra, w Warszawie szykuje się koncert pełen niespodzianek. Ale, żeby niespodzianki pozostały niespodziankami nie możemy Wam za wiele zdradzić. Jedno jest pewne – warto być tam z nami! Nie zawiedziecie się.

Duetu nie trzeba przedstawiać coraz większemu gronu odbiorców. Zespół zgromadził dużą rzeszę fanów, która wciąż się rozrasta. Dla tych którzy go jeszcze nie znają warto przybliżyć ich historię. Bass Astral x Igo tworzą producent Kuba Tracz i wokalista Igor Walaszek. Obaj swoje pierwsze kroki na scenie stawiali w rockowym zespole Clock Machine. Nie mając wcześniej do czynienia z muzyką elektroniczną, wnoszą zupełnie nowe rozwiązania, dalekie od mód i trendów panujących w tej stylistyce. Ich koncerty to pełne tańca i improwizacji live acty, które oszałamiają publiczność w Polsce i zagranicą. Latem 2017 zespół po raz pierwszy występował na Audioriver Festival w Płocku, został też zaproszony przez Hurts do supportowania ich dwóch koncertów w Polsce. Nagranie jednego z ich koncertów w gliwickiej Spiral ma ponad 700 tysięcy wyświetleń na YouTube.

W grudniu ubiegłego roku zespół wydał swoją drugą płytę zatytułowaną "Orell". Składa się na nią 10 utworów, które stanowią niemal godzinną ucztę muzyczną. Dzięki temu, że zespół postawił na wolność twórczą jego nowy album jest bardzo różnorodny. Można by rzec że ta płyta brzmi jak Lenny Kravitz, Boys Noize, Gotye, Childish Gambino, Woodkid, Nicolas Jaar, Jean-Michele Jaar, Bonobo, Paul Kalkbrenner, Fritz Kalkbrenner, Pearl Jam, Gus Gus, Black Keys, Justice, Portishead, Daft Punk, Kavinsky, Arctic Monkeys, Chat Faker, Adelle, Bee Gees i Mrozu, tylko trochę inaczej. Całość uświetnia mastering wykonany w berlińskim Calyx Studio, które może pochwalić się produkcjami dla takich artystów jak Moderat, Tiga czy The XX.

WIĘCEJ | KUP BILET

MLWZ album na 15-lecie