Plenilunio - Nascere qui...

Rysiek Puciato

Jeżeli ktoś poprosiłby Państwa o pokazanie mu Waszego miasta, Waszej miejscowości, to czy jesteście w stanie to zrobić? I nie chodzi tu o czasami przekoloryzowane obiekty wyjęte żywcem z ulotek reklamowych. Nie chodzi o zabytki, które figurują gdzieś w jakiś spisach szczególnie atrakcyjnych obiektach. Chodzi o WASZE miasto, WASZĄ miejscowość. Miejsca związane z radosnymi i tymi może mniej radosnymi momentami Waszego życia. Może to przysłowiowy trzepak, na którym wisiało się godzinami z kolegami i koleżankami? Może to piaskownica z bardzo brudnym piaskiem? Może jakaś ulica? Może bar, gdzie jadło się najlepsze na świecie kopytka polane zwykłym masłem? Może jakieś inne miejsce do dzisiaj mające swoje miejsce w pamięci? Bo zespół Pleniluno ma takie miasto i ma takie miejsca. Opisuje je na swój muzyczny sposób na najnowszej płycie pt. „Nascere qui” („Urodzony tutaj”).

To miasto to Acqui Terme. Małe, położone w północno-zachodnich Włoszech, w Piemoncie. W mieście tym mieszka nieco ponad dwadzieścia tysięcy ludzi. Jest w nim stacja kolejowa. Są gorące źródła mineralne. Jest katedra romańska, są zamki, a w okolicach starożytny akwedukt i są wspomnienia zapisane na krążku zespołu Pleniluno (pleniluno – księżyc w pełni – przyp. RP); Okładkę płyty przygotowała Carmelina Barbato – mieszkanka Acqui Terme. Artystka podarowała zespołowi serię obrazów przedstawiających miasto, które gościło ją przez większość jej życia. Te obrazy to nie tylko ozdoba płyty, to metaforyczne zaproszenie do muzycznej i bardzo momentami intymnej podróży w czasie, podróży do miejsc, które na zawsze będą miały znaczenie, których nie da się zapomnieć. Może z czasem ich ostrość blednie, ale zawsze są gdzieś tam „pod skórą”. Cały album, jego zawartość, nie koncentruje się jedynie na muzycznym opisie miejsc, lecz na takich kwestiach, jak pamięć, tożsamość, miejsca, w których dorastamy ożywione przez wspomnienia i emocje.

Nie jest to album skomplikowany. Czerpie całymi garściami z rocka progresywnego (RPI) i… włoskiej piosenki popowej. Siedem utworów, które są na nim zawarte to proste, bardzo melodyjne i poprzez to bardzo wciągające piosenki o kocie i świetlikach („Il gatto e le lucciole”) – nocnych bohaterach małego miasta; o mieście i znanych tylko tzw. „lokalsom” miejscach („C'erano una volta (Acqui e noi)”); o rozmowach, takich zwykłych i tych telefonicznych („Ci Sentiamo”); o wodach termalnych La Bollente – symbolu miasta („Lacrime Dall’Aldilà”); o miłości do muzyki, która miała wpływ na losy zespołu („Ebbro di te”); o pierwszych miłosnych doświadczeniach („Signora Della Notte”). Pewnym odstępstwem od tematyki jest utwór pt. „E rimani un fiore” („A ty pozostaniesz kwiatem”) dedykowany przyjacielowi zespołu, Alberto Gaviglio — muzykowi, przyjacielowi i założycielu grupy La Locanda delle Fate, który wspierał zespół od jego początków.

Osią narracyjną płyty jest czternastominutowa kompozycja „C’erano Una Volta (Acqui e noi)” („Dawno, dawno temu — Acqui i my”). Nieco mniej melodyjna. Skupiona na przekazaniu emocji związanych z miastem rodzinnym i jego, zapamiętaną, historią.

Sam zespół powstał w… 1977 roku i składa się z członków założycieli - Roberto Maggiotto (wokal), Valtera Camparo (klawisze) i Davide Pronzato (gitara), do których później dołączyli Michele Pronzato (gitara), Antonio Pirrone (perkusja) i Daniele Pietrasanta (gitara basowa). Po „Respiri lunghi 1000 miglia” (2012), „Vivo controvento” (2017) i „Il gioco imperfetto” (2021) zespół powrócił z czwartym albumem studyjnym. Albumem niby melodyjnym, niby letnim, niby wesołym, lecz zarazem bardzo nostalgicznym i emocjonalnym. Postanowiłem go Państwu opisać, bo może w swoich wakacyjnych wędrówkach będziecie gdzieś blisk Acqui Terme – gdzieś tam między Morzem Liguryjskim, a Alpami Piemonckimi i może będziecie mogli osobiście sprawdzić czy miejsca opisane przez muzyków z grupy Pleniluno istnieją i czy naprawdę są takimi, jakimi rysuje je muzyka zawarta na ich najnowszym krążku.

MLWZ album na 15-lecie Festiwal Rocka progresywnego w Toruniu: znamy wykonawców Mostly Autumn Weekend 2026 Zespół Rush wystąpi w Krakowie Airbag w Polsce na trzech koncertach w listopadzie 2026 Red Box na trzech koncertach w Polsce