Millenium - The Lost Melodies

Tomasz Dudkowski

Grupa Millenium ma już w swojej obszernej dyskografii kilka albumów kompilacyjnych, zawierających zarówno najbardziej popularne nagrania, jak i rarytasy. Wszystkie one zostały wydane w ograniczonym nakładzie i w większości przypadków są już niedostępne. To oraz pewne szczególne wydarzenie dla zespołu spowodowało, że do naszych rąk trafia album „The Lost Melodies”. A cóż to za szczególna okazja? Otóż w ubiegłym roku minęło 25 lat od założenia zespołu, jednak dopiero teraz, a dokładnie 20 września w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie Millenium będzie mógł uczcić swój jubileusz w należytym stylu, dając specjalny koncert. Z myślą o tym wydarzeniu lider formacji, Ryszard Kramarski, przygotował nowy zestaw utworów, zarówno tych już znanych oraz innych wersji kompozycji umieszczonych na regularnych płytach, ale też całkiem nowych nagrań zarejestrowanych z myślą o tym wydawnictwie.

Zacznę od tych pierwszych. Kompozycja „Something Ends, Something Begins” z partią wokalną Ryszarda, którą wykonał z użyciem vocodera, znalazła się na tak samo zatytułowanej kompilacji z 2022 roku. Tam też można było wysłuchać nagrania „Save Me” zaśpiewanego przez Marka Smelkowskiego. To nic innego niż alternatywna wersja utworu „Unnamed” z płyty ”MMXVIII”, jedynej nagranej z pochodzącym z Kościana wokalistą. Natomiast pieśń „River Of Dreams”, w której śpiewa wieloletni frontman grupy, Łukasz Gałęziowski, znalazła się wcześniej w programie albumu „Rarities” (2020), będąc jednym z jej najjaśniejszych punktów.

Pora przejść do utworów, które w takich wersjach pojawiają się po raz pierwszy na płycie kompaktowej. Wszystkie one zarejestrowane zostały z aktualnym wokalistą grupy – Dawidem Lewandowskim. Mamy tu alternatywne, skrócone wersje utworów „Hope Dies Last” i „To Err Is Human” z ubiegłorocznego krążka „Hope Dies Last”, przy czym ten drugi w takiej formie ukazał się na edycji winylowej albumu. Jest też „L.Y.C. 2024”, czyli, jak łatwo się domyślić, ubiegłoroczna odsłona chyba najbardziej popularnej pieśni grupy, czyli „Light Your Cigar” z albumu „Reincarnations”. Promowała ona koncertową płytę „Souvenir From Holland”, ale w odróżnieniu od zamieszczonej tam wersji, tu mamy także, znane z singla, klawiszowo-vocoderowe intro w wykonaniu Ryszarda.

Czas zatem na całkowicie premierowe nagrania zarejestrowane specjalnie na potrzeby tego wydawnictwa, równolegle z pracą nad materiałem na płytę „Alice” innej formacji Ryszarda – tRKproject. Zacznę od utworu, który jako pierwszy został zaprezentowany fanom. Mowa tu o niespełna siedmiominutowej kompozycji „Past The Veil Of Clouds”, która płynie dostojnie w typowym dla Millenium stylu. Początkowo oparta jest na brzmieniu pianina i śpiewie Dawida. W refrenie:

“Past the veil of clouds/ On the other side/ Far away from lies/ Led by your own stars/ Here’s your joy/ And your truth/ You’re a ghost of you”,

dołącza gitara akustyczna, a od drugiej zwrotki reszta zespołu. Po niej otrzymujemy subtelną partię fletu, natomiast po trzeciej Piotr Płonka raczy nas niezwykle ekspresyjnym, półtoraminutowym gitarowym solem, mogącym w pewnym momencie kojarzyć się z koncertowymi prezentacjami „Comfortably Numb” Pink Floyd. Utwór od pierwszego przesłuchania trafił do mnie i myślę, że idealnie wpasowałby się klimatem do płyty „The Web”, do której mam ogromną słabość. Zarówno muzyka, tekst, jak i wykonanie spełniają wszystkie kryteria, by stać się jednym z klasyków grupy.

Tradycją kompilacyjnych zestawów Millenium jest to, że znajduje się na nich utwór zatytułowany tak samo jak całe wydawnictwo. Nie inaczej jest i tym razem. Płytę rozpoczyna piętnastominutowa suita „The Lost Melodies”. Jest to o tyle wyjątkowe nagranie, że zaśpiewali w nim, oprócz Dawida Lewandowskiego, także Łukasz Gałęziowski i Marek Smelkowski, a zatem wszyscy dotychczasowi wokaliści grupy. Każdy z nich wykonał po jednej zwrotce i refrenie, a swoją partię dołożył także Ryszard Kramarski, choć on, już tradycyjnie w nagraniach swego zespołu, przepuścił swój głos przez vocoder. Tekst, podobnie jak w przypadku „Past The Veil Of Clouds”, napisał Zdzisław „The Bat” Zabierzewski:

“The lost melodies/ Have just brought us to our knees/ And these songs remained forgotten for so long

The lost melodies/ Might become new memories/ And those men of tunes are gone, unlike their songs

The lost melodies, the lost melodies…”.

Od strony muzycznej mamy tu interesujący motyw gitarowy, któremu na początku towarzyszą delikatne dźwięki fletu i elektrycznego pianina. Potem jest wszystko to, za co fani cenią Millenium – gitarowe sola Piotra Płonki (szczególnie to po trzecim refrenie robi spore wrażenie, trochę w stylu Jimiego Hendrixa), klawiszowe tła ozdobione odrobiną elektroniki, świetna sekcja rytmiczna (wspaniały bas na pierwszym planie po 10 minucie, poprzedzony powtórzonym przez każdego z wokalistów tytułem utworu, które z kolei wybrzmiewają po genialnej partii saksofonu). Nie zabrakło także miejsca dla fantastycznej solówki na syntezatorze oraz wyśmienitego popisu Krzysztofa Wyrwy na Warr guitar (czyli podobnie jak w „Something Ends, Something Begins”) na tle gitarowego riffu. To wszystko składa się na niesamowitą dawkę progresywnej energii zamkniętej w formie suity.

Na trwającym niespełna godzinę wydawnictwie umieszczono 9 utworów. Na koniec zostawiłem jeszcze jeden, ale bardzo szczególny. Co prawda akurat on już swoją premierę na płycie kompaktowej miał, ale był to limitowany singiel wydany w ubiegłym roku z okazji 30-lecia audycji Mały Leksykon Wielkich Zespołów. Mowa tu o „That Was 30 Years Ago”, będący akustyczną wariacją na temat pieśni „Born In 67” z płyty „Ego” ze zmienionym tekstem, w którym Ryszard z kolegami kłaniają się Arturowi Chachlowskiemu i jego „radiowemu dziecku” dziękując jednocześnie za wieloletnie wsparcie.

Kończąc ten tekst pozwolę sobie wymienić wszystkich artystów, którzy brali udział w nagraniach zebranych na tym krążku. Są nimi Dawid Lewandowski (śpiew), Łukasz Gałęziowski (śpiew), Marek Smelkowski (śpiew), Piotr Płonka (gitary), Łukasz Płatek (saksofon i flet), Krzysztof Wyrwa (bas, Warr guitar), Grzegorz Bauer (perkusja) oraz kompozytor całej muzyki oraz autor części tekstów – Ryszard Kramarski (instrumenty klawiszowe, gitary, vocoder). Oprócz niego za warstwę liryczną odpowiadają Zdzisław Zabierzewski, Łukasz Gałęziowski i Marek Smelkowski. Okładkę stworzył (przy użyciu sztucznej inteligencji) Ryszard i przedstawia ona zatopione w oceanie pianino wokół którego pływają kartki z nutami melodii, zagubionych melodii. Graficznie całość (rozkładany na trzy części digipack, z tekstami nowych utworów wewnątrz okładki) opracował tradycyjnie Maciej Stachowiak, a za miks całości odpowiadają Kamil Konieczniak i Ryszard Kramarski.

Prawie godzinna porcja nagrań, w tym 22 minuty zupełnie nowych dźwięków, będzie miała swoją premierę podczas wspomnianego na wstępie niezwykłego koncertu, na którym swój jubileusz będzie obchodziła nie tylko grupa Millenium, ale także audycja Mały Leksykon Wielkich Zespołów, wymyślona i prowadzona od 30 lat przez Artura Chachlowskiego. To jeszcze jeden powód by pojawić się 20 września w pięknej sali Nowohuckiego Centrum Kultury.

MLWZ album na 15-lecie Festiwal Rocka progresywnego w Toruniu: znamy wykonawców Mostly Autumn Weekend 2026 Zespół Rush wystąpi w Krakowie Airbag w Polsce na trzech koncertach w listopadzie 2026 Red Box na trzech koncertach w Polsce