To wydawnictwo to owoc kilku lat intensywnej pracy, pełnej poświęceń i emocji. „For The Love Of Drama” łączy w sobie energię rocka progresywnego z ciężarem sabbathowych riffów, tworząc brzmienie, w którym tradycja spotyka się z nowoczesnością. Album wyróżnia się jednak przede wszystkim warstwą tekstową – sięgającą do archetypów głęboko zakorzenionych w ludzkiej psychice.
Symbolem stają się tu zarówno postacie mitologiczne i religijne – Ozyrys, Ra, Azazel, Belzebub, Amodeusz, Juda, Ismael czy Hugag – jak i figury historyczne: Robespierre, Saint-Just, św. Augustyn czy Monteskiusz. To nie dosłowna opowieść, lecz konceptualna podróż, „taśmociąg zdarzeń”, który prowadzi słuchacza przez kolejne doświadczenia głównego bohatera.
Protagonista inspirowany jest pustelnikiem z III wieku, który po skandalu opuścił Aleksandrię i udał się na pustynię, aby stoczyć walkę z samym sobą. W utworach wspomina swoje winy („Unholy”), tęskni za domem i rodziną („Point Of No Return)”, opłakuje utraconą „personę” („Recycled Feelings”), a w medytacji staje naprzeciw własnych demonów („Logismoi”).
Następnie doświadcza stanu iluminacji („L’Illumination”), by uświadomić sobie, że jego życie było dramatem odgrywanym na scenie („For The Love of Drama”). W końcu rozpoznaje siebie jako istotę wyobcowaną, wciąż poszukującą sensu egzystencji („Hugag”).
Album „For The Love Of Drama”grupy Pinn Dropp nie jest jednak klasycznym rockoperowym konceptem na miarę „The Wall” Pink Floyd czy „Tommy’ego” The Who. To album, w którym każdy tekst wyrasta z osobistych doświadczeń autorów – doświadczeń uniwersalnych, dotykających nas wszystkich. Protagonista tej podróży to nic innego jak Bohater z monomitu Josepha Campbella – figura, w której każdy słuchacz może odnaleźć własne odbicie.
Na podstawie materiałów informacyjnych wytworni Oskar Records.
