Niektóre albumy potrzebują czasu, by dojrzeć, ale mało który czekał na swoją kolej tak długo i powstawał w tak tajemniczych okolicznościach, jak „Where Do We Go From Here”. Projekt zainicjowany w 2008 roku przez filary legendarnej grupy Galahad – Deana Bakera i Lee Abrahama – we współpracy z wokalistą Andrew Lyndonem, przez szesnaście lat pozostawał jedynie mglistym wspomnieniem zapisanym na domowych kopiach DVDR. Dzięki staraniom polskiej wytwórni OSKAR Records, ten "zaginiony album" w końcu ujrzał światło dzienne.
Choć oficjalna premiera nastąpiła dopiero w 2026 roku, serce tej płyty bije rytmem lat 90. i pierwszej dekady XXI wieku. To właśnie wtedy powstały zręby kompozycji, które Dean i Andrew szlifowali później w studiu Lee Abrahama. Początkowo była to jedynie kreatywna współpraca dawnych znajomych, lecz z czasem przerodziła się w pełnoprawny album łączący melodyjny rock i pop z elementami progresywnymi.
Nowa edycja różni się od pierwotnej wersji: dodano dwa wcześniej niepublikowane utwory, świeżo zmiksowane przez Lee Abrahama. Andrew Lyndon odpowiada za partie wokalne, Lee za gitary, bas, dodatkowe klawisze i chórki, natomiast Dean przygotował klawisze, programowanie perkusji oraz wokale wspierające.
Pod względem muzycznym i tekstowym materiał jest zróżnicowany i pozostawia odbiorcy przestrzeń do własnej interpretacji. To płyta łącząca dwie epoki — zapis dawnej współpracy, który dopiero po latach znalazł właściwy moment i odbiorców.
Na podstawie materiałów informacyjnych Oskar Records.
