mlwz - edunitsky - banner - prog rock

Perkins, Brendan - Trading River Songs

Olga Walkiewicz

Muzyka Brendana Perkinsa potrafi cudownie wypełnić przestrzeń. Zakraść się do zakamarków duszy w sposób namiętny, stworzyć unikalne obrazy krain, przez które prowadzi słuchacza. Każdy dźwięk nakłada z malarską precyzją na płótno wyobraźni. Buduje świat z cudownych cegiełek formujących ściany muzycznej świątyni. Generuje pozytywną energię, otula wspomnienia dźwiękowym refrenem, układa czarowne pasjanse, tworzy mozaiki z tysiąca elementów, zawiesza na pięciolinii miliony pięknych nut. Muzyka tego brytyjskiego artysty w naturalny sposób łączy się z naturą, przenika otaczającą rzeczywistość, zespaja się z każdym odcieniem krajobrazu.  

Brendan Perkins to niezwykle doświadczony multiinstrumentalista i kompozytor. Posiada potężny dorobek fonograficzny. „Trading River Song” stanowi dwudziesty piąty album studyjny w jego bogatej dyskografii. Nie wspomnę o płytach kompilacyjnych, koncertowych i EP-kach.  

Przygodę z muzyką rozpoczął w dzieciństwie. W wieku 14 lat zaczął grać na gitarze, dokładnie było to w 1980 roku. Początkowo, w swoim rodzinnym mieście w Lincolnshire, dołączył do zespołu grającego covery. Sześć lat później przeniósł się do Croydon, aby stanąć w szeregach The Dave Markee Band. Po powrocie do Lincolnshire w 1989 roku zaczął doskonalić się w sztuce nagrywania dźwięku. Jednocześnie grał w dwóch zespołach The Cast oraz Xtorted Dreams. Dalsza jego edukacja wypłynęła na szerokie wody w 1995 roku. Wtedy to Brendan rozpoczął kurs muzyczny w HNC w Barnsley, który obejmował dwa miesiące nauki w Golden West College w Huntington Beach w Kalifornii. Tam uczył się cyfrowej i komputerowej technologii nagrywania. Koniec lat 90. naznaczony był intensywna pracą w studio nagrań w Lincolnshire (które współtworzył i prowadził). W 2000 roku zaangażował się w kolejny projekt o nazwie The Paperhouse. Nie koniec  było edukacji, gdyż rozpoczął kolejny kurs muzyczny HND w Manchesterze. Kolejnym krokiem było doskonalenie umiejętności w Grimsby Institute, które zaowocowało uzyskaniem tytułu licencjata w dziedzinie muzyki kreatywnej. Cały ten czas komponował i nagrywał, czego efektem jest niezwykle bogata dyskografia. I tak jest do dzisiaj.  

Premiera nowego albumu „Trading River Songs” jest zaplanowana na 8 maja 2026r. Brendan skomponował wszystkie utwory, jest autorem tekstów, zagrał na wszystkich instrumentach, zaśpiewał (w „Binbrook Skyline” towarzyszy mu w chórkach Helen Flunder), jest odpowiedzialny za nagranie, miks, mastering i produkcję. Fantazyjna okładka została zaprojektowana przez Petera Fusseya i Chrisa Walasa.  

Album składa się z sześciu kompozycji, z których każda jest naznaczona kroplą wspomnień. Tak, pamięć potrafi filtrować obrazy z przeszłości. W jej gęstym sicie zostaje to, co ważne, piękne, czasem bolesne i gorzkie. Mam jednak wrażenie, że nawet chwile pełne cienia muzyka Brendana potrafi rozjaśnić swoim jasnym blaskiem.  

To piękny album. Muzyka płynie niczym rzeka, od źródeł do morza… I choć jak życie  ma swój początek i koniec - jest niezwykła, szalona, niepowtarzalna.  

Utwór „Rest At The Shoreline” symbolizuje to wszystko. Nurt jest wartki niczym nasze istnienie. Po drodze zbiera cudowne obrazy, kawałki dzieciństwa niewinnego w swojej naiwności. Łąki tętniące zielenią, drzewa pochylające się nad taflą wody jak zbłąkani podróżni, kalejdoskop barw pór roku, miesięcy, dni… - to kolejne kadry tej opowieści. Niesamowita orkiestracja inicjuje piękno. Muzyka smakuje najlepiej w takich bogatych aranżacjach. Można się tu doszukać mnóstwa smakowitych szczegółów, od gitarowych solówek, po miękki wokal Brendana. Wszystko układa się w perfekcyjną etiudę z kawałkami nieba w tle.  

„A breakfast by the lake, our visitor will take. The shoreline miles away, for goodness sake. The stems are growing green, with flowers inbetween. A wealth of dreams to grasp, as yet unseen…”. 

W „Banks Of The Fleet” ukryte są fragmenty szalonej młodości, wypraw w okolice Londynu, spotkań nad rzeką we wspaniałym towarzystwie w cieniu wierzb, z kieliszkiem wina w dłoni i smakiem kremówki na ustach. Brandon opowiada te historie z wypiekami na twarzy. Jego wokal wrze od emocji, gitara śpiewa rozgrzana ciepłem porannego słońca, a dusza wibruje w obłokach. Muzyka przenosi nas w czasie, skłania do marzeń. Jest taka eteryczna, lekka jak skrzydła rusałki i pulsująca promieniami słońca. 

„Under the willow’s soothing shade, cake with cream and wine, and company so fine. Sunshine hazy waves, a distant tower chime. On the banks of the Fleet, where passengers would meet and I would follow down, the river path to go. A little further now, the place that we both know. On the banks of the Fleet, watching fireworks light the trees and we just knew the way, that le dunder the road. The great adventure now, the place that we both know…”. 

Tytułowy utwór „Trading River Songs” nawiązuje do problemów, jakie zdarzały się w relacjach rodzinnych. To kompozycja oparta na niesamowitym wokalu i miękkim akompaniamencie fortepianu i gitary. Orkiestracje są subtelne, stanowią doskonałą scenerię dla wysuwającego się na pierwszy plan głosu Brendana.  

W „Binbrook Skyline” towarzyszy wokalnie Perkinsowi Helen Flunder. W tej kompozycji Brendon wspomina jedno z najpiękniejszych miejsc jego dzieciństwa – Lincolnshire Wolds – najwyższe wzniesienie we wschodniej Anglii, bajeczny kawałek natury, będący oazą zieleni i krajobrazów. 

„Angels In A Vaccum” opisuje młodzieńcze dojrzewanie, czas niepokoju i nonszalancji. Na początek Brendan serwuje nam bajeczne riffy na gitarze akustycznej, potem czaruje wokalem z orkiestrą w tle. Utwór nabiera tempa i energii, płynie wraz z szybkim prądem dźwiękowych wibracji.  

Na zakończenie albumu wybrano spokojny, melancholijny „Goddess Earth”. Jak to powiedział sam autor tego utworu: „Goodness Earth” is a tribute to our beautiful, blue planet”. To mówi samo za siebie. Refleksja kołysze się przy dźwiękach gitary, myśli tworzą niespokojne witraże w rytm akompaniamentu fortepianu, wokal zamyka kompozycję pętlą niepokoju i pytaniem o przyszłość… 

„Trading River Songs” ma w sobie ukojenie i niezwykłą magię. Eksploruje regiony uczuć i wspomnień. Jest czarodziejskim dywanem dla zbłąkanych podróżnych i nie tylko… 

       

MLWZ album na 15-lecie Festiwal Rocka progresywnego w Toruniu: znamy wykonawców Mostly Autumn Weekend 2026 Zespół Rush wystąpi w Krakowie Airbag w Polsce na trzech koncertach w listopadzie 2026 Red Box na trzech koncertach w Polsce