Halucynacje – The Day When Everything And Nothing Happened

Redakcja

Halucynacje to wrocławski zespół założony w 2013 roku, którego twórcami są gitarzysta Jakub Mendelak i basista Krzysztof Cybulski. Przed wydaniem pierwszego albumu w 2018 r. zespół stworzył dwie krótkie EPki – „Instrumental” (2014) i „Vis-à-vis” (2015). Debiutanckie pełnowymiarowe wydawnictwo Halucynacji, „La Petite Blonde” wydane zostało przez wytwórnię Lynx Music i zdobyło uznanie fanów rocka progresywnego oraz psychodelicznego jako „awangardowe” i „pełne improwizacji”. Dominowała na nim surowa, „przybrudzona” gitara i bogate partie Hammonda oraz saksofonu. Od 2020 r. Halucynacje zaczęły eksperymentować z wokalem (album „RedRoom. Voices”), łącząc bluesowo-jazzrockowe brzmienie z konceptualnymi tekstami.

Zespół czerpie z szerokiego spektrum inspiracji: wczesnych dokonań Pink Floyd, klasycznego King Crimson czy Hawkwind, jazzu, fusion, bluesa i szeroko pojętej psychodelii. Już na „La Petite Blonde” słychać było echa klasyki progresywnego rocka. Mimo że Halucynacje operują bardziej surowym, garażowym, brzmieniem (gitara nawiązuje momentami do estetyki stoner rocka), rytmika i improwizacje zdradzają wyraźne wpływy jazzu i fusion.

Płyta „The Day When Everything And Nothing Happened” składa się z 9 utworów. Każda kompozycja obfituje w wariacje rytmiczne i harmoniczne, a nierzadko przechodzi w pełne improwizacji części instrumentalne. Halucynacje prezentują wysoką klasę wykonawczą: bogate aranżacje, zróżnicowane instrumentarium (saksofon, flet, rozbudowane partie klawiszy) oraz charakterystyczne gitarowe riffy. Album ma bezkompromisowy i niebanalny temperament, a twórcom udaje się łączyć wątki jazzowe, rock progresywny i blues, co daje intrygującą mieszankę stylów.

W porównaniu z poprzednimi wydawnictwami Halucynacje rozwijają swoją wizję artystyczną: na albumie „La Petite Blonde” dominowała surowa, gitara i gęste partie Hammonda, natomiast na nowym krążku przybywa fragmentów bardziej melodyjnych i przestrzennych, a także bardziej wyeksponowany jest saksofon.

Płyta „The Day When Everything And Nothing Happened”  ma wydźwięk bardziej konceptualny niż jej poprzedniczka. Całość – zarówno muzyka, jak i teksty – zdaje się snuć narrację o wewnętrznej metamorfozie. Każdy utwór można traktować jako kolejny etap tej przemiany. Całemu dziełu towarzyszą filozoficzne i społeczno-psychologiczne odniesienia – tak jak w klasycznych koncept albumach, Halucynacje kreują własny, introspektywny świat. Ta głęboka koncepcyjność wyróżnia tę płytę i nadaje jej spójność pomimo stylistycznej eklektyczności.

 

Na podstawie materiałów informacyjnych wytwórni Oskar Records.

MLWZ album na 15-lecie Festiwal Rocka progresywnego w Toruniu: znamy wykonawców Mostly Autumn Weekend 2026 Zespół Rush wystąpi w Krakowie Airbag w Polsce na trzech koncertach w listopadzie 2026 Red Box na trzech koncertach w Polsce