Ryszard Kramarski Project, The - The Little Prince (2026 version)

Tomasz Dudkowski

Ani się nie obejrzeliśmy, a „projektowi pobocznemu” Ryszarda Kramarskiego stuknęło 10 lat. W 2016 roku postanowił stworzyć coś, co będzie się różniło od jego działalności z zespołem Millenium. Po pierwsze, zdecydował, że warstwa liryczna będzie inspirowana jego ulubionymi dziełami literatury. Po drugie, wymyślił sobie, że zostanie ona przedstawiona przez kobietę. O ile pierwszy zamysł realizowany jest konsekwentnie do dziś (z małą odskocznią, w postaci płyty „Sounds From The Past” (2018), na której znalazły się na nowo opracowane utwory z debiutanckiego krążka Framauro), tak kwestia partii wokalnych ewoluowała. Na pierwszych pięciu płytach śpiewała Karolina Leszko. Od czwartego albumu („Kay & Gerda” (2020)) dołączył do niej Dawid Lewandowski, a jego partie wypełniły drugi krążek tego wydawnictwa. Przy okazji Ryszard wznowił wcześniejsze albumy właśnie w takiej dwudyskowej, dwugłosowej konfiguracji. Ostatnie dwie płyty („Odyssey 9999” (2024) i „Alice” (2025)) to kolejna zmiana – partie wokalne są wykonywane przez różnych wokalistów, ale już bez udziału Karoliny (która skupiła się na własnej karierze) i Dawida, który w międzyczasie został frontmanem Millenium.

Pierwszym dziełem wydanym pod szyldem The Ryszard Kramarski Project (od 2019 pod skróconą nazwą tRKproject) była płyta zainspirowana książką „Mały Książę” Antoine’a de Saint-Exupéry. Pięć lat temu ukazała się wersja dwudyskowa tego wydawnictwa z wersjami wokalnymi w wykonaniu Karoliny i Dawida, która wówczas zamykała serię wznowień starszych płyt. W międzyczasie ukazała się także winylowa wersja albumu „Kay & Gerda” z duetami obojga wokalistów. W recenzji „The Little Prince (2021 2CD version)” wyraziłem nadzieję, że i ten album doczeka się edycji z duetami Księcia i Róży. I w końcu doczekałem się. 27 czerwca podczas 20. Festiwalu Rocka Progresywnego im. Tomasza Beksińskiego w Toruniu swoją premierę miała płyta kompaktowa „The Little Prince (2026 duet version)”.

Pierwszym, co rzuca się w oczy jest nowa okładka. Stworzył ją, przy pomocy sztucznej inteligencji, Ryszard i przedstawia ona Małego Księcia i wszystkie postaci znane z kart książki w kosmicznej, wulkanicznej scenerii. Natomiast tylna strona wydawnictwa przedstawia samotny baobab w ogrodzie pełnym róż. Trzeba przyznać, że ten koncept jest ciekawszą propozycją od wcześniejszych projektów graficznych, choć wersja różą, znana z edycji winylowej i dwukompaktowej, też była interesująca. Jednak ona nazbyt kojarzyła się z okładką albumu „Violator” Depeche Mode.

Drugą nowością jest zamieszczenie dodatkowego utworu zatytułowanego „The Well Of Life”. Ta instrumentalna kompozycja powstała już w 2016 roku, ale dopiero teraz ma swoją premierę. To czterominutowy klawiszowo – gitarowy duet z piękną partią pianina elektrycznego i popisem Marcina Kruczka na gitarze. W omawianej edycji płyty znajduje się ona pomiędzy utworami „Galaxy Freaks” i „Snake From The Desert”.

W nowej wersji albumu Ryszard powybierał to co najlepsze z obu wcześniejszych odsłon. I to nie tylko jeśli chodzi o partie wokalne, ale także o pewne niuanse, którymi różniła się strona instrumentalna. I tak na przykład w kompozycji „The Little Prince” słyszymy zarówno partię gitary akustycznej jak i wokalizę w wykonaniu Karoliny. W „B-612” słyszymy słowa śpiewane przez nią po francusku. Natomiast na finał albumu zamiast powtórzenia ostatniego wersu po francusku słyszymy wersję anglojęzyczną zaśpiewaną przez Dawida. To tylko kilka przykładów, jednak najistotniejszym wyróżnikiem tegorocznej edycji jest oczywiście warstwa wokalna podzielona pomiędzy oboje wokalistów, z może minimalną, przewagą ścieżek śpiewanych przez Karolinę. Nic dziwnego, wszak to ona jako pierwsza obdarzyła swym głosem teksty zainspirowane klasykiem światowej literatury. Tak jak w przypadku pozostałych albumów, które doczekały się edycji z duetami („Kay & Gerda” (2020 – winyl), „Books That Ends In Tears” (2022 – CD, 2023 – winyl) i „Mr Scrooge” (2024 – winyl)), tak i tu Ryszardowi udało się znaleźć znakomity balans pomiędzy popowym stylem wokalnym Karoliny a bardziej rockowymi interpretacjami Dawida.

Przypomnę jeszcze kto zarejestrował partie instrumentalne. Na gitarach zagrał Marcin Kruczek, na perkusji Grzegorz Fieber, na instrumentach klawiszowych i gitarze akustycznej Ryszard Kramarski, a na basie Krzysztof Wyrwa (jego partie zastąpiły w 2021 oryginalne ścieżki zarejestrowane przez Pawła Pyzika).

Wraz z pojawieniem się tej edycji debiutu formacji jedynym albumem (oczywiście z pierwszych pięciu), który nie doczekał się wersji z duetami jest „Sounds From The Past” (2018), ale pewnie w przyszłości i taka jego edycja uzupełni dyskografię tRKproject. Zanim jednak to nastąpi, to dosłownie na dniach ukaże się dwupłytowy zestaw „Rarities & The Best Of tRKproject”, na którym utwory z pięciu pierwszych płyt zaprezentowane zostaną właśnie w wersjach z dwugłosami. A tymczasem możemy cieszyć się muzyczną opowieścią inspirowaną dziełem Antoine’a de Saint-Exupéry w jej, nie boję się użyć tego słowa, najdoskonalszej wersji, którą z ogromną przyjemnością stawiam na półce obok wcześniejszych wydań.

MLWZ album na 15-lecie Peter Hammill na dwóch koncertach w naszym kraju 18. raz Ino-Rock Festival Mostly Autumn Weekend 2026 Zespół Rush wystąpi w Krakowie Airbag w Polsce na trzech koncertach w listopadzie 2026