Scherpenzeel, Ton – A Fleeting Light

Artur Chachlowski

Muzyka z płyty „A Fleeting Light” wraz ze swoim surrealistycznym, okładkowym, obrazem stanowi pakiet. Fortepianowe dźwięki, pastelowe barwy, rozmazany krajobraz, nieoczywiste melodie, swobodna konstrukcja… Album zawiera wyłącznie partie fortepianu solo – bez dogrywek, wokalu, gitary, basu czy perkusji. Dwa utwory (długi „A Fleeting Light” i krótki „Chasing The Wind”) są w całości improwizowane, pozostałe trzy to uproszczone, sprowadzone jedynie do fortepianowych dźwięków wersje utworów z repertuaru gupy Kayak (m.in. fantastyczna wersja wielkiego przeboju „Irene”). Utwór tytułowy to 37-minutowa suita; pozostałe cztery nagrania trwają łącznie około 12 minut. Ta muzyka przeznaczona jest do słuchania w skupieniu, z zamkniętymi oczami, co pozwala na zanurzenie się w wyobrażonym krajobrazie, dźwiękowych pejzażach, zagubieniu się w krainie wyobraźni...

Kto przygotował, skomponował i nagrał tę niespodziewaną i zaskakująco brzmiącą płytę? Ano artysta, którego do tej pory utożsamialiśmy jako członka znanych i popularnych zespołów. Tegorocznym wydawnictwem daje się nam poznać od zupełnie innej artystycznej strony.

Ton Scherpenzeel, bo to on jest bohaterem niniejszej recenzji, jest chyba najbardziej znany ze swojej trwającej już blisko pół wieku kariery jako kompozytor, autor tekstów, klawiszowiec i członek-założyciel światowej sławy grupy Kayak. Pamiętamy go także z wieloletniej pracy w charakterze pianisty w grupach Camel oraz Earth And Fire (Holandia). Oprócz działalności w tych zespołach i bogatej kariery solowej (na naszych łamach można przeczytać m.in. recenzję wydanej w 2021 roku płyty „Velvet Armour”), Ton dał się poznać jako kompozytor i muzyk na scenie teatralnej i filmowej oraz jako producent wykonawczy wielu przedsięwzięć muzycznych, w tym ponad pięćdziesięciu ścieżek dźwiękowych do spektakli teatralnych. W 1980 roku skomponował muzykę do holenderskiego filmu „Spetters” z udziałem Rutgera Hauera. Jak już jednak wspomniałem, najbardziej kojarzymy go z grupami Kayak i Camel. Jego najnowsza płyta to jednak coś zupełnie innego: jest ona niczym fortepianowy koncert zagrany po mistrzowsku, przepełniony zwiewną atmosferą kameralistyki, ambientem, no i przede wszystkim wirtuozerskim podejściem do czarno-białej klawiatury. To album, którym Ton podąża śladami Tony’ego Banksa i Ricka Wakemana pokazując jak światy szeroko rozumianego rocka oraz tak zwanej muzyki poważnej potrafią się pięknie przenikać i żyć w zachwycającej harmonii.

www.oob-records.com

MLWZ album na 15-lecie Peter Hammill na dwóch koncertach w naszym kraju 18. raz Ino-Rock Festival Mostly Autumn Weekend 2026 Zespół Rush wystąpi w Krakowie Airbag w Polsce na trzech koncertach w listopadzie 2026