Elastic Golf wydał debiutancką płytę

Artur Chachlowski

Elastic Golf to klasyczne muzyczne trio (gitara, perkusja, bass), które sięga również po dźwięki innych instrumentów, jak trąbka i saksofon. Materiał zarejestrowany na debiutanckiej płycie "Driving Until 2022" jest ich muzyczną jazdą, która zabiera słuchacza w różne rejony szeroko rozumianej muzyki rockowej.

Bywa etnicznie, poważnie, z przymrużeniem oka, a nawet tanecznie. Ta muzyka ma aspirację przekazania myśli wolnej od jakiejkolwiek kontroli umysłu, poza względami moralnymi i estetycznymi. Ta płyta to kompilacja ich dźwiękowych poszukiwań.

W tym zestawieniu zespół gra razem około czterech lat, jednak każdy z nich grał już ze sobą w przeszłości w innych składach. Inspiracje muzyczne, z których czerpią są bardzo różne i tradycyjnie właśnie to jest przyczyną tego jak i co grają. Choć perkusista Jarek mówi, że muzyki lepiej słuchać niż o niej mówić, to nie kryje swoich zamiłowań do takich klasyków jak Led Zeppelin czy bardziej współcześnie KXM. Lubi potężne (jak sam o nim mówi) brzmienie bębnów i co do tego nie idzie na kompromisy. Szuka w swojej grze niebanalnych rozwiązań, lub czasem paradoksalnie czegoś zupełnie prostego, co tylko podkreśli ogólny wyraz utworu. W ostatnim czasie czerpie grovoo’ve pomysły z takich gatunków jak funk, salsa oraz szeroko rozumiane rytmy kubańskie i brazylijskie.

Grzegorz Jarek - gitara i wokal

Jarek Wójcicki - perkusja

Jarek Wrzosek - bass i wokal

Jeśli chodzi o Grześka, to sięga On po bardzo różną muzykę, od jazzu po heavy metal. Jako dzieciak zaczynał od Metalliki, uwielbia słuchać Komedy, Niemena, Davisa, Santany, The Police czy Vintage Trouble. Grzesiek pisze również teksty piosenek Elastic Golf, w których porusza bliskie nam wszystkim tematy tj. relacje z drugim człowiekiem, duchowość czy niepewność naszych ziemskich poczynań.

Basista zespołu Jarek nie wskazuje ulubionego zespołu czy muzyka. Jak mówi: “Dla mnie muzyka jest wszędzie i we wszystkim co słyszę. Każdy dźwięk rozpoczyna jakąś kompozycję. Z każdych kilku dźwięków układam utwór, który odtwarzam sobie w głowie. Potem jak mam gitarę w ręku to to gram. Grając, wyrażam w dźwiękach strun swoje emocje, radości czy smutki, czasem złość lub wątpliwości. Inspiruje mnie całe moje otoczenie: przyroda, ludzie, świat!”

Muzycy wspólnie skomponowali materiał na ten album, który jest ich pierwszym wydawnictwem. Piosenki zarejestrowali w studiu Imienia Charyzmatycznego Adama K. w Cegłowie, które jest również miejscem ich prób. Osobiście czuwali nad rejestracją dźwięku, a masteringiem zajął się ich przyjaciel Robert Rogowski.

Elastic zaprosił do współpracy muzyków z pozornie innej bajki. W numerach “TANK” oraz “FUNKY” zagrali: Rafał Gańko (trąbka), znany z nagrań m.in. z Anią Rusowicz i Karol Piątkowski (saxofon), występujący m.in w zespole Desorientacja. W utworze “DANCE” na akordeonie zagrał Marek Mikoda. Okładkę i zdjęcia do niej stworzył perkusista Jarek Wójcicki.

Chłopcy samodzielnie zajmują się również klipami do swojej muzyki, dbając o to, by nie były przypadkiem jednoznaczne.

Dlaczego swój pierwszy album nazwali “Driving Until 2022”? Bo jest to kawałek ich wspólnego muzycznego czasu, który przebyli do teraz. Jest to “historyczny zapis” dźwiękowej jazdy, w którą teraz chętnie zabiorą słuchaczy.

Teledysk "Take Me" można obejrzeć tutaj:

MLWZ album na 15-lecie Tangerine Dream w Polsce: dodatkowy koncert w Szczecinie Airbag w Polsce na trzech koncertach w październiku Gong na czterech koncertach w Polsce Dwudniowy Ino-Rock Festival 2024 odbędzie się 23 i 24 sierpnia Pendragon: 'Każdy jest VIP-em" w Polsce!