Omega - Anthology 1968-1979

Artur Chachlowski, Omega - Anthology 1968-1979

O ciekawej, acz zawiłej i burzliwej historii tego czołowego reprezentanta węgierskiego rocka przełomu lat 60. i 70. ubiegłego wieku nie trzeba nikomu przypominać. Zresztą pisaliśmy o tym obszernie na naszych łamach przedstawiając swego czasu trzy pierwsze anglojęzyczne albumy Omegi (ich recenzje znajdziecie w dziale ‘Klasyka’). Dość powiedzieć, że zespół ten posiada w swoim dorobku kilkanaście albumów studyjnych plus co najmniej dziesięć oficjalnych wydawnictw anglojęzycznych, które na fali ogromnej zagranicznej popularności granej przez Omegę muzyki ukazywały się w latach 70. w Zachodniej Europie.

Omega do dzisiaj uważana jest za najważniejszy zespół rockowy wywodzący się z Węgier. Jego sława i legenda nie przemija, nic więc dziwnego, że na zachodnim rynku od czasu do czasu pojawiają się jakieś nowe, niezwykle interesujące wydawnictwa tego zespołu. Trafiła mi w ręce wydana w kwietniu br. dwupłytowa antologia o wszystko mówiącym tytule „Anthology 1968-1979”. Na dwóch srebrnych krążkach, z których pierwszy zatytułowano „The Beaty Sixties”, a drugi – „The Spacey Seventies” zamieszczono ponad 30 wykonanych po angielsku najsłynniejszych utworów Omegi z jej najwcześniejszego, a zarazem najbardziej obfitującego w sukcesy, okresu działalności.

Każde z tych nagrań to prawdziwy trademark czy, jak kto woli, kamień milowy w dorobku zespołu. Każde zawiera te elementy, za które zawsze ceniło się Omegę: bogate instrumentarium, mocno bazujące na rozbudowanym brzmieniu instrumentów klawiszowych, bezbłędne, często chóralne partie wokalne, świetne refreny, perfekcyjne wykonanie - wszystko to, co sprawiło, że Omega zyskała sobie popularność sprzedając ponad 50 milionów albumów na całym świecie. Antologia ta zawiera nawet słynny utwór z 1969 roku „Dziewczyna o perłowych włosach” (tutaj pod tytułem "Pearls In Her Hair"), który nie dość, że do dzisiaj jest prawdziwym okrętem flagowym tej zacnej grupy, ale i w bardziej współczesnych czasach został nawet zcoverowany przez zespół Scorpions i wykorzystany w formie sampli przez Kanye Westa w jego piosence "New Slaves". Co więcej, w formie ciekawostki w programie antologii znajdziemy też niemiecką wersję tego utworu – „Schreib es mir in den Sand”!

Wygląda na to, że Omega jak żaden z wykonawców z tzw. Bloku Wschodniego, potrafił łączyć pokolenia i budować mosty ponad geograficznymi i politycznymi podziałami. Album „Anthology 1968-1979”, który wyraźnie nakierunkowany jest na zagraniczną publiczność, to kolejny krok w tym kierunku. Dzięki niemu można zapoznać się zarówno z najstarszymi utworami Omegi, jak i tymi z końca lat 70. (jak np. „Late Night Show” czy „Lady Of The Summer Night” i „Silver Rain” z płyty „Gammapolis”), które ukazują bardzo dojrzałe, mocno progresywno-rockowe oblicze zespołu. I wszystko to wspaniale zaśpiewane przez Jánosa Kóbora po angielsku! Pozycja obowiązkowa!!!

www.cleopatrarecords.com

MLWZ album na 15-lecie
JooWeb.pl