Haken i Collage headlinerami Warsaw Prog Days V

Artur Chachlowski,

11 czerwca br. w warszawskim klubie Progresja odbędą się Warsaw Prod Days V. Gwiazdami imnprezy będą grupy Haken oraz Collage.

W przypadku Haken, koncert w Warszawie będzie częścią trasy, promującej ich najnowszą płytę Affinity (premiera 29 kwietnia). Collage, wystąpi w nowym składzie (Karol Wróblewski, Krzyś Palczewski, Piotr Mintay Witkowski, Wojtek Szadkowski, Michał Kirmuć) i nie pozostając w tyle za kolegami z Londynu, również zaprezentuje część nowego materiału.

Haken, to zespół, który niezwykle mądrze wykorzystuje dorobek poprzedników z lat 70. W ich muzyce znajdziemy odniesienia do tak legendarnych kapel jak King Crimson, Gentle Giant, a także Dream Theater. To grupa niesamowicie uzdolnionych instrumentalistów, choć w swojej karierze miewali momenty (The Mountain), gdy odchodzili od popisów instrumentalnych, na rzecz bardziej spokojnych i klimatycznych aranżacji. Zespół tworzą: Charlie Griffiths – wirtuoz gitary, Ray Hearne – perkusista, Richard Henshall troszczy się o dźwięk klawiszy, a niekiedy gitary, wtóruje mu Diego Tejeida, na basie króluje Conner Green, natomiast czary za mikrofonem odprawia nie kto inny, jak Ross Jennings.

Na rynku funkcjonują od dziewięciu lat, a już zostali okrzyknięci nową nadzieją europejskiego, progresywnego metalu. Ich poprzednia płyta The Mountain, ugruntowała ten tytuł. Muzykę zawartą na tym i poprzednich albumach ciężko s kategoryzować, poddać jakiejkolwiek analizie. Melodyjne kompozycje Haken, podkreślane są gęstymi i mocnymi, niemal metalowymi akcentami, co stanowi o ich niepowtarzalnym charakterze. Całość dopełnia harmonijny wokal. Ross Jennings dobrze zna swoje możliwości i w przemyślany sposób wykorzystuje głos, przypominający momentami wokal Freddie’go Mercury z Queen czy Davida Byrona z Uriah Heep. Panowie, miotani ogromną siłą inwencji twórczej wraz z pojawieniem się każdego nowego krążka, dają upust swej muzycznej wyobraźni, ukazując swój niepowtarzalny kunszt muzyczny.

Collage, to zespół, będący czołowym przedstawicielem współczesnego rocka progresywnego na polskiej scenie muzycznej. W 1984 roku, gitarzysta Mirosław Gil i perkusista Wojciech Szadkowski, stworzyli podwaliny pod dzisiejsze Collage, powołując do życia zespół Blue Island. Chwilę po nich skład zasilili basista Przemek Zawadzki oraz pianista Jurek Barczuk, a także wokalista Jarek Wajk. Blue Island szybko przeistoczyło się w Collage. Ich debiutancki album „Baśnie” ukazał się po koniec 1990 roku. W 93’ mikrofon przejął Robert Amirian, a dotychczasowego basistę zastąpił Piotr „Mintay” Witkowski. Swoistym przełomem dla zespołu, stał się rok 1994, w którym to podpisano kontrakt muzyczny z holenderską wytwórnią SI Music i rozpoczęto rejestrowanie ich kluczowego materiału – „Moonshine”. Album szybko zdobył uznanie na całym świecie, co wzbudziło zainteresowanie zespołem z Polski. Paradoksalnie po olbrzymim sukcesie trasy koncertowej, która obejmowała swoim zasięgiem praktycznie cały świat, zespół zawiesił działalność.

Po licznych perturbacjach grupa reaktywowała się w niemal pierwotnym składzie. Dotychczasowego wokalistę zastąpił młody, acz charyzmatyczny i obdarzony fantastyczną barwą głosu wokalista Karol Wróblewski. Skład Collage zmieniał się niczym w kalejdoskopie. Obecnie zespół tworzą: Karol Wróblewski, Krzyś Palczewski, Piotr Mintay Witkowski, Wojtek Szadkowski, Michał Kirmuć.

O swoim najnowszym wydawnictwie mówią: „Wielki wpływ na nowe kompozycje miała energetyczna trasa koncertowa. Utwory będą dynamiczne i postaramy się w studio oddać atmosferę grania na żywo, trochę brudu, bez totalnego dopieszczania. Poza tym jesteśmy zespołem progresywnym tkwiącym korzeniami w latach 70-tych, więc stoimy w opozycji do modnego teraz nurtu skracania i upopowiania utworów.” Jedno jest pewne, tego dnia nie zabraknie w Progresja Music Zone progresywnego grania!.

Obok Haken i Collage na Main Stage zobaczymy warszawską formację Soundforged, a także dwie norweskie kapele Arkentype i Rendezvous Point.

WIĘCEJ / KUP BILET

Image

MLWZ album na 15-lecie