Glutton - Outliers

Robert "Morfina" Węgrzyn, Glutton - Outliers

Płyta „Outliers” norweskich muzyków skupionych w grupie Glutton (Ola Mille Bruland gra na basie, Eirik Orevik Aadland na gitarach, trąbce i śpiewa, Jonas Eide Hollund na perkusji, a Asmund R. Saboe na syntezatorach, akordeonie i śpiewa) nie jest łatwa do sklasyfikowania. Ich muzyka, przynajmniej dla mnie, jest zdecydowanie w klimacie „retro”. Słychać w niej mnóstwo starych instrumentów i wielowarstwowego śpiewu. Styl interesujący, przypomina nieco zamierzchłe, stare czasy. Psychodelia, folk, prog i trochę post rocka, a także odrobinę jazzu i muzycznego minimalizmu – wszystko to razem jest dobrze zmiksowane i tworzy niecodzienną mieszankę stylu, który jest na tyle wyjątkowy, że możemy śmiało mówić o „stylistyce Glutton”.

Ten drugi w dorobku Glutton album ukazał się dzięki wytwórni Apollon Records i wydaje się być podzielony na dwie połówki, z których każda łączy się z drugą, tworząc jeden długi utwór, epicką całość. Pierwszy z nich jest śpiewany po angielsku, a drugi (jak sądzę) po norwesku. Co zaskakujące, zauważyłem, iż wokale tak naprawdę nie są na pierwszym planie, a muzyka podkładowa jest przeważnie intensywna i zdecydowanie wysunięta do przodu. Tak czy inaczej, „Outliers” to album, który jest interesujący i bardzo dobrze wykonany. Nie mogę powiedzieć, że istnieje jakiś zabójczy utwór, wszystkie mają swój charakter, bez szczególnego wyróżnienia. Jestem przekonany, że najnowszy album Glutton zainteresuje mnóstwo potencjalnych fanów. Dobry towar. Brać, kupować i słuchać!

 

www.apollonrecords.no

MLWZ album na 15-lecie