Pain of Salvation, Kingcrow – Kraków, klub Studio, 02.09.2018

Paweł Świrek, Pain of Salvation, Kingcrow – Kraków, klub Studio, 02.09.2018

Długo zastanawiałem się, czy wybrać się na ten koncert, czy też nie. Niemal równo rok temu ominął mnie występ Pain of Salvation w ramach Ino Rock, gdyż moje plany wakacyjne częściowo pokrywały się z terminem tegoż festiwalu (tak po prostu wyszło).

Niemal równo rok po Ino Rock 2017 doczekaliśmy się dwóch koncertów Pain of Salvation w Polsce. Na obydwu koncertach gościem specjalnym była włoska progmetalowa grupa Kingcrow. Zespół ten ma na koncie siedem płyt, lecz koncert odbył się tuż przed wydaniem krążka „The Persistence”. Dość krótki, bo trwający zaledwie 40 minut występ Włochów rozpoczął się utworem „Right Before” z płyty „In Crescendo”. Po kilku starszych kompozycjach doczekaliśmy się trzech utworów z nadchodzącego siódmego krążka. Mowa tu o „Night’s Descending”, „Father” oraz tytułowym „The Persistence”. Potem jeszcze na zakończenie występu „If Only” z przedostatniej (obecnie) płyty zespołu.

2. Pain of SalvationNastępnie nastała dość długa przerwa techniczna, podczas której dość mocno wypełniła się część barowa klubu. Z parominutowym poślizgiem kilka minut po 20-tej na mrocznej scenie spowitej na niebiesko pojawił się zespół Pain of Salvation przy dźwiękach intra. Szwedzi rozpoczęli swój występ utworem „On a Tuesday”. W pewnym momencie można było usłyszeć możliwości wokalne ich perkusisty (Léo Margaritt). W tym momencie strumienie światła skupione były właśnie na nim. Daniel Gildenlöw szalał na bosaka na scenie, ale pomiędzy utworami nie mówił za wiele. W drugim kawałku, „Reasons”, mogliśmy usłyszeć aż trzy gitary (na trzeciej grał ich klawiszowiec). Po utworze „The Perfect Element” Daniel Gildenlöw” pokazywał widowni winyle Boney-M, Stefana Rüdéna i temu podobnych, co spotkało się z dość ożywioną reakcją. Było jasne, że następnym utworem zagranym przez Szwedów będzie „Disco Queen”. W tym utworze Gustaf Hielm zmienił bas na V-kę. Potem było jeszcze kilka utworów i na zakończenie głównej części „Full Trottle Tribe”. A na bis około 20 minut dodatkowej muzyki w postaci dwóch utworów: „Used” oraz „In The Passing Day of Light”. I tym sposobem koncert dobiegł końca.

 

Setlista

Kingcrow:

  • Intro
  1. Right Before
  2. At The Same Pace
  3. The Moth
  4. Night Descending
  5. Father
  6. The Persistence
  7. If Only

 

Pain of Salvation

  1. On a Tuesday
  2. Reasons
  3. Meaningless
  4. Falling
  5. The Perfect Element
  6. Disco Queen
  7. Kingdom of Loss
  8. Handful of Nothing
  9. Pilgrim
  10. Inside Out
  11. Full Trottle Tribe

 

Bisy

  1. Used
  2. The Passing Light Of Day
MLWZ album na 15-lecie