ProAge - Koncert

Artur Chachlowski,

ImageKorzenie tego zespołu sięgają 1985 roku. Wtedy jeszcze jako Czwarty Wymiar rozpoczęli swoją przygodę z muzyką. Niestety w roku 1990 dopadła ich proza życia i każdy poszedł w swoją stronę. Czwarty Wymiar zawiesił działalność. W roku 2008 zespół reaktywował się. Dwa lata później do składu przyjęty został Marcin "Kosa" Kosakowski, a nazwa składu została zmieniona na... ProAge. Rok później powstała pierwsza płytka demo. W roku 2011, po dopracowaniu materiałów, zespół ruszył w Polskę z koncertami, które jednak musiano wstrzymać w roku 2012, kiedy to gitarzysta i basista - Maciek i Marcin Kwietniowie - rozstali się z ProAge i wyjechali z kraju.

Od tego momentu rozpoczęły się poszukiwania zastępstwa, co zaowocowało pojawieniem się na basie Darka Skalskiego (który z zespołem związany jest praktycznie od początku) oraz Tomka Papiernika na gitarze. Zespół zawsze chciał mieć w składzie dwie gitary i to marzenie udało się zrealizować na początku 2014 roku. Po ograniu, przearanżowaniu i odświeżeniu materiału, ProAge powrócił do koncertowania.

15 marca 2014 roku kapela zagrała pierwszy koncert w składzie sześcioosobowym. Został on zarejestrowany w Villa Moda (gdzie to u diabła jest???), dając możliwość pokazania się szerszej, internetowej publiczności. Materiał wydany został na płycie, która zaskakuje nie tylko bardzo wysokim poziomem wykonawczym, ale i doskonałym kontaktem, jaki zespół ma z publicznością. No właśnie, zastanawiałem się jak to jest, że ProAge posiada tak liczną grupę tak wspaniale reagującących fanów? Pomimo dość długiego stażu, muzycy ProAge nie mieli przecież do tej pory w swojej dyskografii żadnego wydawnictwa. A głośna publiczność zachowuje się tak, jakby byli gwiazdami pierwszej wielkości. Nie twierdzę, że zespół na to nie zasługuje, bo, jak wspomniałem, brzmienie płyty oraz jakość prezentowanej muzyki bardzo pozytywnie zaskakuje, a niektóre utwory, jak „Mary Jane”, „Robale”, „Tramwaj”, „Drzwi” czy „Milion” (a praktycznie wszystkie 17 kompozycji zagranych w trakcie tego koncertu to bardzo dobre rokowe numery) budzą prawdziwy szacunek. Przynajmniej mnie zachwyciły. Tym bardziej dziwię się, że jeszcze nigdy o tej grupie w Małym Leksykonie nie słyszeliśmy. Dlaczego nie było nas na tym koncercie? No chyba, że jest to jakiś ‘fejk’. Bo za taki należy uznać okładki renomowanych czasopism, nie tylko muzycznych, których fotokopie można znaleźć wewnątrz digipaka i na których to zespół ProAge przedstawiany jest jak prawdziwi rockowi celebryci.

Tak czy inaczej, z przesłuchania omawianej dzisiaj płyty wynika, że ProAge to zespół świetnie prezentujący się na żywo, jego występ w Villa Moda był bardzo dobrym koncertem, a dokumentujący go krążek wart jest poznania przez każdego szanującego się fana polskiej współczesnej muzyki rockowej.

W czerwcu tego roku ProAge zrezygnował ze współpracy z drugim gitarzystą i powrócił do pięcioosobowej formuły. Zespół aktualnie tworzą: Arek "Aru" Grybek - gary, Mariusz "Marian" Filosek - wokal, Darek Skalski - bas, Marcin "Kosa" Kosakowski - klawisze i Tomek Papiernik - gitara. W tym składzie zespół wziął udział w tegorocznej edycji Jura Rock Festiwal w Łazach, zdobywając pamiątkowego "Kulturniaka 2014."

MLWZ album na 15-lecie