D Project

Skaldowie - Z przymrużeniem oka

Artur Chachlowski, Skaldowie - Z przymrużeniem oka

Wytwórnia Kameleon Records kontynuuje publikację nieznanych wcześniej nagrań grupy Skaldowie. Tym razem przyszła kolej na materiał koncertowy, a konkretnie na niepublikowane festiwalowe nagrania z lat 1973-1980.

Kilkanaście lat temu nakładem Polskiego Radia ukazał się czteropłytowy album zatytułowany „Nagrania koncertowe z lat 1966-1990” i wydawało się, że wyczerpał on temat kompletu unikatowych rejestracji nagrań zespołu braci Zielińskich w wersji live. Lecz niedawno w przepastnych archiwach radiowych udało się znaleźć jeszcze około 80 minut muzyki, która teraz ukazuje się na płycie zatytułowanej „Z przymrużeniem oka”. Ponad połowa zamieszczonych na niej nagrań pochodzi z występu na Międzynarodowej Wiośnie Estradowej w 1976 roku. Skaldowie świętowali wtedy swoje 10-lecie, a Andrzej Zieliński opracował na ten koncert wiązankę odpowiednio przearanżowanych utworów tworzących imponująco prezentującą się 40-minutową suitę, która sama w sobie stanowi odpowiednią wartość dodaną, dla której warto wejść w posiadanie tego krążka.

Drugą część płyty wypełniają pojedyncze utwory z krajowych festiwali, głównie z Opola. Ukoronowaniem tego zestawu jest piosenka „Twa jasną widzę twarz” z opolskiego festiwalu z 1980 roku, kiedy to z niezrozumiałych przyczyn ten pełen rozmachu, wykonany z towarzyszeniem Orkiestry Rozrywkowej PRiTV Katowice pod dyrekcją Jerzego Milliana, utwór został kompletnie niedoceniony przez festiwalowe jury. Poszczególne utwory poprzedzone są oryginalnymi zapowiedziami popularnych w tamtym czasie konferansjerów, Skaldom na żywo towarzyszą wokalne grupy Alibabki, Pro-Contra i Bene-Nati, a w pochodzących z Opola’77 „Żółtych płomieniach liści” zjawiskowo śpiewająca Łucja Prus.

Płycie towarzyszy książeczka ze wstępem autorstwa Pawła Nawary, archiwalnymi fotografiami z epoki oraz ze szczegółowym opisem poszczególnych utworów. Jest ich w tym zestawie aż 26 i pokazują one nie tylko to, że Skaldowie to zespół doskonale prezentujący się na żywo, ale są też dowodem na to, że polskie festiwale w latach 70. stanowiły zupełnie inną jakość niż te współczesne.

 

https://www.kameleonrecords.pl

MLWZ album na 15-lecie