Myriad - Natural Elements

Artur Chachlowski,
ImageAmerykański zespół Myriad zadebiutował płytą “Natural Elements”. Tworzy go 3 muzyków: Ed Moehring (g,v), Brian Cohen (bg) i Tom Spagna (dr). Grupa powstała w 2000r., kiedy to trzech absolwentów muzycznych collegów mających już za sobą pracę w innych zespołach postanowiło połączyć swe siły, by grać własną muzykę mającą być z założenia syntezą rocka, jazzu, progresywnych rytmów, a nawet pewnych wpływów muzyki klasycznej. Akurat ma płycie „Natural Elements” tych ostatnich motywów jest jakby najmniej, ale muzykę Myriad można śmiało zdefiniować jako solidne rockowe, dość surowo brzmiące granie. Ta surowość nie bierze się z jakiegoś niedopracowania, lecz jest częścią programu zakładającego m.in. nie korzystanie z instrumentów klawiszowych. Nawet i bez nich Myriad umie tworzyć solidnie brzmiące melodie, które potrafią na długo zapaść w pamięć. Centralnym punktem płyty jest wieloczęściowa suita „Natural Elements Suite” (Air-Earth-Fire-Water), a oprócz niej osobiście wyróżniłbym jeszcze instrumentalne nagranie „Gladiator”, czy długą kompozycję „Priority One”. Komu mógłbym polecić ten album? Przede wszystkim miłośnikom twórczości grupy Rush. I chociaż Ed Moehring to nie Geddy Lee, to naprawdę posiada on miły i przyjazny dla ucha głos, a cały zespół dysponuje sporymi możliwościami i mnóstwem pomysłów, których nie powstydziłoby się to słynniejsze kanadyjskie trio.
MLWZ album na 15-lecie