Fivel, Frode - All You See

Artur Chachlowski

Krótkie utwory, długie utwory (niezbyt długie – żaden z nich nie wykracza ponad sześciominutowy format, no chyba, żeby policzyć sumaryczny czas obu części utworu „Don’t Rock The Boat” – trwają one łącznie blisko 10 minut), melodie z Zachodu, duchy ze Wschodu, nastrój zgrabnych, rockowych piosenek, czasem nawiązujących do The Beatles (chórki  w „Straight Line”), czasem do Rolling Stones (barwa głosu naszego bohatera chwilami przypomina Micka Jaggera), bezpretensjonalnych melodii, nietuzinkowych refrenów, atmosfera nieustającej dobrej zabawy i radości grania. To wszystko znajdziecie na płycie „All You See” firmowanej przez weterana norweskiej sceny muzycznej, Frode Fivela.

Frode otoczył się wianuszkiem bardzo kompetentnych muzyków: Magnus Abelsen (gitara), Fredrik Brarud (perkusja), André Helle (bas) i Knut Øyvind Olsen (instrumenty klawiszowe), wywodzących się z innych znanych norweskich zespołów: Ricochets, Tommy Tokyo And Starving For My Gravy, Navigators, Remington Super 60 i innych. W przeszłości Frode był również siłą twórczą w kilku innych formacjach - indiepopowym zespole Hello Goodbye, czy Mirror Lakes, w którym współpracował między innymi z Knutem Schreinerem (Turbonegro).

Po dwóch latach przerwy Frode Fivel powraca z pakietem nowych piosenek, które naprawdę mogą się podobać. Przynajmniej większość z nich. Nie sposób nie zachwycić się uroczym początkiem płyty w postaci niespełna trzyminutowego tematu „Goat Simulator”, po którym jeden po drugim pojawiają się najbardziej chwytliwe na tym albumie utwory: „Straight Line”, „Bust Stop Blues” oraz „Don’t Rock The Boat”. Ta ostatnia piosenka (rozdzielona jest na płycie na dwie oddzielnie zaindeksowane części) powstała podczas wizyty na bahamskiej wyspie Rum Cay. Frode spędził tam wraz ze swoją rodziną trochę czasu mieszkając w opuszczonym domu na plaży. Dom ten został porzucony przez właścicieli z powodu kryzysu finansowego w 2008 roku. Zdjęcia rodzinne i rzeczy osobiste leżały roztrzaskane na podłodze, a konstrukcja chałupy została poważnie naruszona przez termity. Za to położona była ona w malowniczej scenerii z niekończącymi się pustymi plażami. Poczucie bycia intruzem w czyimś domu pełnym osobistych pamiątek zainspirowało go do napisania tej, skądinąd, przyjemnej piosenki.

Tych inspiracji musiało być całkiem sporo, skoro Frode Fivel skomponował tak wiele przyjemnych dla ucha, melodyjnych utworów z wyraźnie pozytywnym przesłaniem. Do tych najlepszych, obok już wcześniej przeze mnie wymienionych, zaliczyć trzeba także „Alien Song”, „Phony” i „Station Wagon”, które stanowią triadę piosenek, mocnym przytupem zamykających ten zaskakująco dobry album. Album z pogranicza melodyjnego rocka i ambitnego popu, z licznymi innymi pierwiastkami, które wysuwają go zdecydowanie ponad przeciętność i powyżej pułapu, który wyznaczają piosenki wpadające jednym, a wypadające drugim uchem. Na tej płycie takich nie znajdziecie. Znajdziecie za to dużo mocnych, udanych utworów, które nie tylko nie dadzą Wam spokoju, ale sami złapiecie się na tym, że po jednym, dwóch przesłuchaniach zaczniecie je mimowolnie nucić pod nosem.

To, co usłyszycie na albumie „All You See” to niezwykle pozytywnie brzmiąca muzyka, która posiada niezłe melodie, wpadające w ucho refreny i liczne cechy, które z łatwością mogą umożliwić im skuteczne zaistnienie w playliście każdej rozgłośni radiowej.

https://apollonrecords.no

MLWZ album na 15-lecie Tangerine Dream w Polsce: dodatkowy koncert w Szczecinie Airbag w Polsce na trzech koncertach w październiku Gong na czterech koncertach w Polsce Dwudniowy Ino-Rock Festival 2024 odbędzie się 23 i 24 sierpnia Pendragon: 'Każdy jest VIP-em" w Polsce!