Rogucki, Piotr - Kraków, Teatr Variete, 28.01.2019

Paweł Świrek, Rogucki, Piotr - Kraków, Teatr Variete, 28.01.2019

Piotr Rogucki, wokalista zespołu Coma, często odwiedza Kraków zarówno ze swym macierzystym zespołem, jak i solo. W przypadku koncertów solowych czasem przyjeżdża z muzykami towarzyszącymi. Tym razem artysta na scenie wystąpił sam.

Przyznam szczerze, że pierwszy raz byłem w obiekcie zwanym Teatr Variete. Wcześniej na jego miejscu mieściło się kino Związkowiec, a potem zostało ono przerobione na salę koncertową, która przez jakiś czas funkcjonowała pod nazwą „kinoteatr UPC”. Obiekt pod nową nazwą wygląda zupełnie inaczej niż przed laty. Dawniej loża znajdowała się z tyłu na wprost sceny, a teraz znajduje się z boku i ponownie przed sceną znajdują się miejsca siedzące, jak za czasów kina Związkowiec.

Rogucki2 koncertowo2019Piotr Rogucki dał około półtorej godzinny występ na gitarę akustyczną. Dodatkowe brzmienia artysta odtwarzał z aparatury umieszczonej na stołeczku obok. Na repertuar koncertu złożyły się przede wszystkim utwory z pierwszych dwóch płyt artysty. Ostatni album był reprezentowany przez raptem trzy kompozycje: „Dobrze”, „Mama 01” i „Całuj się”. Niektóre piosenki w takim wykonaniu zabrzmiały nieco dziwnie, zwłaszcza gdy byłem przyzwyczajony do wersji studyjnych. Brakowało mi trochę utworu „Nie Bielsko”. Pomiędzy utworami Piotr opowiadał różne historyjki z życia wzięte, niektóre dotyczyły makijażu scenicznego, ale nie brakowało także i dość osobistych opowiadań. Po ostatnim utworze publiczność zgotowała artyście owacje na stojąco. Ale to nie był koniec koncertu – Piotr jeszcze wyszedł na bis. Zagrał dwa utwory: „Wielkie K” oraz z repertuaru swego macierzystego zespołu (Coma) „Sto tysięcy jednakowych miast” – to wykonanie brzmiało dość dziwnie, z racji tego, że jestem przyzwyczajony do oryginału. Potem jeszcze ukłon końcowy i niespełna kwadrans przed 22-gą było już po koncercie.

MLWZ album na 15-lecie