Annaya zaprasza na Malediwy: nowy teledysk

Artur Chachlowski, Annaya zaprasza na Malediwy: nowy teledysk

Ukazały się dwa nowe albumy w dorobku Anny Jankowiak nagrywającej pod szyldem Annaya. Są to płyty „Strong Enough” oraz „Waiting”. Dodatkowo dyskografię artystki uzupełnia wydany w lutym tego roku album „Biggest Inspiration”.

ANNAYA tak mówi o nowych płytach: „Waiting” i „Strong Enough” są osobistym zapisem drogi, którą przeszłam od rozstania z mężczyzną, którego kochałam. Przez ten trudny czas, gdy czułam pustkę do momentu, gdy poczułam wreszcie, że wszystko czego potrzebuję jest we mnie i nie muszę szukać swojej wartości na zewnątrz i że jestem wystarczająco silna, by spełniać marzenia. Poza zapisem tej mojej przemiany, na płycie „Strong enough” znajdują się jeszcze piosenki: „Let me love you” która jest poświęcona moim dzieciom, „No more war”, która jest protestem nie tylko przeciwko wojnie na Ukrainie, ale przeciwko wojnom na całym świecie. Produkcją obu albumów zajął się Norby Flayme. Z nim śpiewam także wszystkie duety na płycie „Waiting”. Wszystkie teksty i muzyka są mojego autorstwa, choć Norby był ogromnym wsparciem w procesie tworzenia. Aranżacje do obu płyt w większości zostały wykonane przez Stoner Tornado. Obaj artyści pochodzą z Afryki.

ANNAYA o sobie: „Pierwszy raz nagrywałam w wieku 3 lat. I mimo, że śpiewanie nigdy nie było moim zawodem, to jednak zawsze robiłam to z ogromną pasją. Pierwszy zespół “Fantazja” miałam w podstawówce. W liceum doszło śpiewanie w chórach, musicalach i związanie się z Maybe Theater Company oraz Ziętek Band. Śpiewałam na prywatnych audiencjach dla Jana Pawła II i Madeline Albright, wygrywałam programy telewizyjne takie jak “Szansa na sukces”, ale najważniejszy był zawsze kontakt z publicznością na żywo. To jest taki zastrzyk hormonów szczęścia  No, ale proza życia spowodowała, że coraz mniej czasu poświęcałam na śpiewanie.

Pod koniec października 2021 zrobiłam Mapę Marzeń i postanowiłam, że wracam do śpiewania. Wtedy właśnie rozstałam się z partnerem i piosenki były pewnego rodzaju terapią, aby przywrócić serce na właściwe tory. Chciałam pisać swoje teksty i muzykę”.

„Skąd pseudonim ANNAYA? To połączenie mojego imienia Anna z dwoma pierwszymi literami nazwiska, ale zapisanego w formie międzynarodowej, w której każdy na świecie będzie wiedział jak to wymówić. Dopiero później dowiedziałam się że to także miasto chrześcijańskich pielgrzymek w Libanie. No cóż.. pozostaje mi tak działać, by zostać bardziej znaną niż klasztor”.

Profil ANNAYA na FB: https://bit.ly/3EqZfKK

Oficjalny kanał YT: https://bit.ly/3GlTNtU

Ukazał się właśnie jej najnowszy teledysk do utworu „Strong Enough”, który został nakręcony na Malediwach: 

MLWZ album na 15-lecie