Guddal, Y. & Matte, R. - Genesis For Two Grand Pianos Volume Two

Artur Chachlowski,
ImageKilka lat temu ten duet norweskich muzyków nagrał płytę, na której w sposób niezwykle subtelny i zręczny wykonał kilka utworów z repertuaru grupy Genesis zaaranżowanych na dwa fortepiany. Pomysł bardzo się spodobał, album zyskał przychylne reakcje krytyków, publiczności, a nawet samych muzyków związanych niegdyś z Genesis (w szczególności Steve’a Hacketta), więc panowie Guddal i Matte postanowili pójść śmiało za ciosem i oto otrzymujemy drugi tomik „fortepianowych utworów wybranych”. Wiem, wiem, po przeczytaniu tego fragmentu niniejszej recenzji zaraz posypią się pytania: „po co takie płyty w ogóle się ukazują?!!! Przecież oryginały i tak stanowią wzór wręcz niedościgniony!!!”. Ale ja wszystkim wątpiącym odpowiem: mylicie się! Takie nagrania, jak „Me And Sarah Jane”, „The Cinema Show”, „Blood On The Rooftops”, czy „The Battle Of Epic Forest” w wykonaniu dwóch Norwegów nabierają nowego wymiaru. Z jednej strony udało im się idealnie oddać klimat i dramaturgię oryginalnych utworów, a z drugiej – natchnęli w te kompozycje kameralny klimat, perfekcyjnie podkreślany przez czyste, szlachetne dźwięki dobywające się z dwóch Steinwayów. Przepiękna to płyta, nie tylko dla wytrawnych fanów muzyki Genesis. To album idealny wręcz na długie jesienne wieczory, do słuchania przy przyciemnionym świetle, doskonale kreujący atmosferę do refleksji, zadumy, rozmyślań, marzeń... To po prostu album wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju!
MLWZ album na 15-lecie