Lawton, J. & Dunning, S. - Steppin' It Up

Artur Chachlowski,
ImageKtóż spośród licznego grona fanów hard rocka nie pamięta płyt “Firefly”, „Innocent Victim” oraz „Fallen Angel” grupy Uriah Heep? Na tych trzech albumach wydanych w drugiej połowie lat 70 śpiewał John Lawton. Niedawno, gdy jego byli koledzy z macierzystego zespołu przygotowywali się do wielkiego come backu w postaci koncertu Magician’s Birthday Party, John, by uświetnić to wydarzenie, opracował kilka utworów z repertuaru Uriah Heep,  a także kilka kolejnych ze swoich solowych płyt w wersji akustycznej. Na scenie towarzyszył mu gitarzysta Steve Dunning oraz okazjonalnie pianista Uriah Heep, Phil Lanzon. Akustyczny show został bardzo przychylnie przyjęty przez fanów i John postanowił zarejestrować w studiu swe akustyczne utwory i wydać je teraz na płycie „Steppin’ It Up”. Dla kolekcjonerów i wiernych fanów Uriah Heep album ten z całą pewnością będzie wielkim muzycznym wydarzeniem. Ale nie tylko dla nich. Również sympatycy dobrej rhythm’n’bluesowej muzyki, bluesa i cool jazzu z całą pewnością będą mogli poczuć się usatysfakcjonowani. Najbardziej zaś album ten ucieszy wielbicieli talentu HeepH Lawtona – wokalisty obdarzonego jednym z  najwspanialszych głosów w historii hard rocka. Jeśli ktoś nie czuje się jeszcze przekonany, niechaj posłucha chociażby przeuroczej ballady „Shoulder To Cry On”,  czy nowej wersji przeboju „Wise Man”. Ta płyta wciąga!
MLWZ album na 15-lecie