Lizard - Noc żywych jaszczurów

Artur Chachlowski,
ImageTo koncertowa płyta nagrana „gdzieś w Polsce” w latach 1996-1997. Jest ona swoistym dokumentem, kadrem zatrzymanym w czasie, świadczącym o dużych scenicznych umiejętnościach zespołu. Łącznie, z trzema dołożonymi w zremasterowanej wersji nagraniami, otrzymujemy 68 minut interesującej muzyki, na które składa się 11 nagrań, z których tylko część to kompozycje zespołu. Prawdziwą ozdobą tego wydawnictwa jest otwierająca całość kompozycja „21st Century Schizoid Man” z repertuaru King Crimson. W wykonaniu Lizard też jawi się nam ona jako szaleńcza, mroczna, drapieżna, ale i pełna nieśmiertelnego czaru i uroku. A oprócz tego nagrania w programie tego koncertowego zestawu wysłuchać można jeszcze wyjątków z „Moonchild” i „In The Court Of The Crimson King”, a także porywającej wersji „In The Dead Of Night” z repertuaru formacji UK. Szkoda tylko, że „Noc żywych jaszczurów” okazała się łabędzim śpiewem zespołu. Pod koniec lat 90, po nieudanych próbach podboju Europy (czego dowodem są dwa bootlegi osiągalne w wersji mp3 na oficjalnej stronie zespołu www.caladan.art.pl/lizard), zespół zawiesił swoją działalność. Ale uwaga: na 21 dzień października zapowiadana jest premiera nowego studyjnego albumu grupy Lizard pt. „Psychopuls”…
MLWZ album na 15-lecie