Lunar Chateau - Beyond The Reach of Dreams

Artur Chachlowski,
ImageJest ich trzech: Novak, Paul i Milo. Trzech braci Sekulovich, pochodzących z Wisconsin w USA. Siedem lat po ciekawym debiucie, który nie pozostał bez echa także i pośród polskich fanów progresywnego rocka, wracają albumem „Beyond The Reach Of Dreams”. W porównaniu z pierwszą płytą trochę więcej tu muzyki instrumentalnej, jakby brakowało miejsca na ciekawy i ciepły głos Novaka. Aż trzy z sześciu kompozycji, w tym tytułowy epik są utworami instrumentalnymi. I to w dodatku wykonanymi bez udziału gitar. Nie jest to jednak muzyka elektroniczna, choć brzmienie  ciekawie wykorzystanych syntezatorów zdecydowanie  króluje  w muzyce Lunar Chateau. Elementem tym zespół upodabnia się do legendarnego tria Emerson Lake And Palmer. Bracia Sekulovich kultywują tradycje pompatycznego i monumentalnego brzmienia lat 70., choć doskonała produkcja albumu nie pozostawia złudzeń, że ich nowe dzieło nagrane zostało przy wykorzystaniu najnowszych zdobyczy techniki. I podobnie, jak kiedyś Keith Emerson umiejętnie sięgają po znane tematy i przerabiają je w cudowny sposób, nadając im nowy wymiar i blask nowoczesności. Na swojej płycie wzięli się za adaptację tematu Ennio Moricone z filmu „Miasto przemocy”. W warstwie lirycznej śmiało sięgają po tematy z literatury science fiction. Zamykający płytę utwór „Zeta Reticuli” opowiada o systemie słonecznym oddalonym o 37 lat świetlnych od Ziemi, z którego podobno przybyło życie na naszą planetę. Bohaterowie poszczególnych kompozycji, jak chociażby Sayadina pochodzą z kart książki Franka Herberta „Diuna”. Sporo tu magicznych odniesień, pomysłów i skojarzeń. Słuchając tego albumu śledzimy losy jego bohaterów i rozwiązujemy kolejne zagadki. Ta płyta jest jak puzzle, przy układaniu którego towarzyszy nam radość i satysfakcja z rozszyfrowywania kolejnych elementów. Wspaniały to album, tylko gdzie można się  w niego zaopatrzyć? I tu mam dla Was, drodzy Czytelnicy MH nie lada niespodziankę. Dla wszystkich, którzy w najbliższych dniach skontaktują się z zespołem Lunar Chateau pod elektronicznym adresem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.  czeka nagroda w postaci darmowego egzemplarza albumu „Beyond The Reach Of Dreams”. Nie wierzycie? Proponuję sprawdzić.
MLWZ album na 15-lecie