Starr, Ringo - Rewind Forward EP

Artur Chachlowski

W lipcu skończył 83 lata i nadal zadziwia swoją witalnością. Ostatnia pełnowymiarowa płyta perkusisty The Beatles ukazała się zaledwie w 2021 roku, ale od tego czasu Ringo Starr opublikował już cztery EP-ki. Ta najnowsza trafiła do sklepów w połowie października i zawiera cztery premierowe utwory.

Wszystkie zostały przygotowane przez Starra przy współudziale renomowanych twórców. Utwór otwierający EP-kę, „Shadows On The Wall”, został napisany przez Steve'a Lukathera i Josepha Williamsa, członków Toto, a zarazem kolegów naszego bohatera z jego scenicznej formacji All-Starr Band. Ładna melodia, klasyczna struktura: zwrotka – zwrotka - refren – zwrotka – część instrumentalna oraz klasyczne „la la la…”. Czy ma szanse na listy przebojów? Dzisiaj chyba już nie, ale w latach 70., gdy reminiscencje beatlesowskie wciąż były jeszcze żywe, nagranie to mogłoby stać się sporym wydarzeniem.

Utwór nr 2 to „Feeling The Sunlight”. Słychać w nim wyraźnie kompozytorską rękę drugiego z żyjących Beatlesów, sir Paula McCartneya. To najbardziej beatlesowska piosenka w tym zestawie, trącąca nieco skifflem i wydaje mi się, że idealnie pasowałaby na przykład na wydany blisko 60 lat temu (sic!) album „Revolver”.

Indeksem 3 oznaczone jest nagranie tytułowe – „Rewind Forward”. Starr skomponował je ze swoim długoletnim przyjacielem, inżynierem dźwięku i częstym współpracownikiem, Bruce’em Sugarem. Ubrane w niezwykle melodyjną piosenkę przesłanie jest proste: liczy się każdy dzień i czasem, gdy chcesz iść do przodu, musisz najpierw zrobić krok do tyłu. Mądrego to warto posłuchać…

Ostatnie nagranie na EP-ce, „Miss Jean”, to dzieło byłych członków zespołu Heartbreakers Toma Petty'ego, Benmonta Tencha i Mike'a Campbella, którzy skomponowali tę zgrabną, osadzoną w bluesowej tradycji, piosenkę wspólnie z Ianem Hunterem.

Wśród instrumentalistów na EP-ce mamy m.in. takich artystów, jak Joe Walsh, Steve Dudas, Lance Morrison, Matt Bissonnette, Torrance Klein, Weston Wilson, Kip Lennon i Marky Lennon.

Niby to taki drobiazg, niby to tylko 15 minut muzyki, ot, takie muzyczne maleństwo Ale miło wciąż słyszeć Ringo w dobrej formie. Mała rzecz a cieszy. Naprawdę.

MLWZ album na 15-lecie Tangerine Dream w Polsce: dodatkowy koncert w Szczecinie Airbag w Polsce na trzech koncertach w październiku Gong na czterech koncertach w Polsce Dwudniowy Ino-Rock Festival 2024 odbędzie się 23 i 24 sierpnia Pendragon: 'Każdy jest VIP-em" w Polsce!