Half Light - Elektrowstrząsy

Artur Chachlowski, Half Light - Elektrowstrząsy

„Elektrowstrząsy” to nowy autorski album istniejącej od 6 lat toruńskiej formacji electro-rockowej Half Light, a zarazem następca wydanego dwa lata temu ciepło przyjętego „Półmroku”. Nowa płyta składa się z dwunastu utworów, którymi kompozytorami są Krzysztof Marciniak, Piotr Skrzypczyk i Krzysztof Janiszewski. Ten ostatni jest również autorem wszystkich tekstów, które swą wymową poruszają ważne tematy współczesnego, neurotycznego świata. Na albumie możemy również znaleźć kilka piosenek mówiących o miłości i pożądaniu.

„Elektrowstrząsy” zostały nagrane w Domowym Studiu Pitera oraz w Eden Sttudio pod czujnym okiem Piotra Skrzypczyka oraz Darka Kowszewicza. Muzyka zawarta na płycie to kompendium elektronicznych brzmień, jak i rockowego grania. Album promowany jest singlem „Kameleon”. To dynamiczna, a zarazem dość chwytliwa kompozycja mówiąca o zmienności i dwoistości ludzkiej natury. No i w efektowny sposób otwierająca nowe wydawnictwo toruńskiej grupy, a przy tym stanowiąca jej bardzo mocny punkt programu. Ale przecież na płycie tej jest jeszcze dużo innych powodów do radości. Naliczyłem co najmniej trzy kolejne nagrania, które mogą pójść w ślady niezwykle przebojowego „Kameleona”. Posłuchajcie „Przeźroczystych”, „Cienia” czy „W cieniu światła”. Dorzućcie do tego poruszającą kompozycję „Arytmia serca świata” i klimatyczne wyciszenie w postaci zamykającego album numeru pt. „Wyznanie znalezione w szafie”. Jest jeszcze w tym gronie całkiem przyzwoity żart słowno-muzyczny w postaci utworu „Kosmateus”. Nieźle jak na jedną płytę, prawda?

Przyznam szczerze, że na co dzień raczej nie słucham takiej muzyki, ale od kilku dni, kiedy to „Elektrowstrząsy” niemal non stop kręcą się w moim domowym odtwarzaczu, nie potrafię uwolnić się od tych niesamowicie zgrabnych piosenek. Jak śpiewa Krzysztof Janiszewski w utworze „Pod napięciem”: „Elektowstrząsy znów nadają tempo”. Niech je nadają, bo nowe produkcje Half Light to muzyka na naprawdę wysokim poziomie wykonawczym. Electro-rock z klasą. Nie na darmo Half Light określa się mianem „polskiego Depeche Mode”. Duże brawa!

Na podstawie materiałów informacyjnych zespołu.

MLWZ album na 15-lecie