Spitfish - Penny Dreadful

Artur Chachlowski, Spitfish - Penny Dreadful

Założycielem i wokalistą gdańskiego trio Spitfish jest Dawid Zwolan. Kilka tygodni temu otrzymałem od niego przesyłkę z załączonym listem: „Spitfish to relatywnie nowy projekt tworzony jednak przez muzyków udzielających się poprzednio w mniej lub bardziej rozpoznawalnych trójmiejskich grupach alternatywnych. Na początku roku miała miejsce premiera naszego debiutanckiego wydawnictwa w formie fizycznej płyty CD. Byłbym wdzięczny, gdyby można było liczyć na choć małą wzmiankę na temat naszego zespołu…”.

Oczywiście, że tak. Robię to z podwójną przyjemnością. Po pierwsze, Spitfish to zespół całkowicie niezależny, niezwiązany z żadną wytwórnią płytową, a nasza pomoc w dotarciu do szerszego audytorium – co od samego początku jest misją MLWZ – to rzecz tyleż naturalna, co niemal obowiązkowa. Po drugie, i chyba najważniejsze, na trwającej niespełna 30 minut płytce zatytułowanej „Penny Dreadful” znajdujemy kawał naprawdę solidnie zagranej dobrej rockowej muzyki.

Po krótkim intro „Into The Void” mamy prawdziwie udany rocker pt. „Grim Suspiria” – to mój zdecydowany faworyt na tej płycie zagrany przez Spitfish i po angielsku (podobnie jak i pozostałe nagrania) zaśpiewany przez Dawida z niesamowitym wykopem. Podobnie jest z kolejnym utworem zatytułowanym „Swallow The Dust”. To kolejny bardzo mocny punkt programu płyty. A po nim znajdujemy na niej jeszcze cztery kolejne kompozycje, w tym przeróbkę klasyka „Hey Hey My My” skomponowanego przez Neila Younga. Fajnie się tego słucha. Pół godziny zlatuje nie wiadomo kiedy.

Grupę Spitfish tworzą: Dawid Zwolan – śpiew i syntezator gitarowy, Paweł Kwacz – gitary oraz Jędrzej Antkiewicz - perkusja. Grają niczym klasyczne power trio i myślę, że warto dać im szansę i zainteresować się ich muzyką. Polecam kontakt na Facebooku lub też pod tym oto adresem: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

MLWZ album na 15-lecie