Magoria - JtR1888

Tomasz Dudkowski, Magoria  - JtR1888

Dopiero co ukazał się najnowszy krążek grupy Knight Area „D-Day”, a już jej gitarzysta (i ostatnio główny kompozytor) Mark Bogert przedstawia swój nowy album. Tym razem w odróżnieniu od wcześniejszych solowych płyt („A Story In Parts” z 2014 i „Painting The World” z 2016 roku) z muzyką instrumentalną Mark postanowił chyba nadrobić brak wokalu na wspomnianych wydawnictwach i powołał do życia projekt Magoria (w składzie którego znalazło się aż dziewięcioro wokalistów i wokalistek), by zaprezentować światu… rock-operę.

Tak - pełny tytuł płyty brzmi „JtR 1888 – Jack the Ripper Rockopera” i jak nazwa wskazuje oparta jest na historii zbrodni XIX-wiecznego seryjnego mordercy Kuby Rozpruwacza, a konkretnie skupia się na kontrowersyjnej teorii (The Royal Conspiracy Theory) jakoby za morderstwami stała królewska rodzina, a konkretnie królowa Wiktoria, starająca się w ten sposób ukryć prawdę o małżeństwie jej wnuka, księcia Alberta Victora, z Annie Elizabeth Crook (wywodzącą się z niższych klas). W tym celu uruchomiła swoje kontakty, by wynająć człowieka, który miałby pozbyć się niewygodnych świadków – prostytutek, które znały tajemnicę księcia. Nie spodziewała się jednak, że okaże się on tak brutalny... Czy Królowa powstrzyma mordercę?

Na program dwupłytowego albumu składa się 21 utworów utrzymanych w stylu rocka symfonicznego z domieszką brzmień metalowych. Znajdziemy tu mnóstwo świetnych partii w wykonaniu chóru oraz wokalistów: Rodney Blaze (Ayreon, Star One) wcielającego się w rolę Kuby Rozpruwacza, Jan Willem Ketelaers (Knight Area, Ayreon) – książę Albert Wiktor, Maria Catharina – Mary Jane Kelly, Zora Cock – narrator, Peter Strykes – detektyw Abberline, Nadine Pruim – Annie Crook, Mirjam Van Doorn – królowa Wiktoria, Sonny Pruim – Netley, Inge Rijnja – Catherine Eddowes.

Do nagrania albumu Mark zaprosił holenderskich muzyków, w tym kolegę z Knight Area - basistę Petera Vinka. Za muzykę i teksty odpowiada on sam, a o partie orkiestry zadbał kompozytor muzyki filmowej Matthijs Kieboom. Mimo angielskiego tematu cała produkcja jest w 100% holenderska.

Po kilu przesłuchaniach najbardziej w pamięć zapadły mi otwierający płytę temat ”Whitechapel” (wstęp na pianinie, odgłos kroków, przeraźliwy krzyk kobiety, bicie dzwonów – udane wprowadzenie do historii), promujący album na singlu „Annie Chapman”, ballada „More To Life Than This”, „Confrontation” (duet Rodney Blaze & Mirjam van Doorn [Jack & Królowa]), „Let Her Be Safe” (duet Jan Willem Katelaers & Nadine Pruim [Książe & Annie Annie Crook]), przebojowy „Catherine Eddowes” (ze słowami „They will remember me” śpiewanym przez Blaze’a) oraz „Mary Jane Kelly” (bicie dzwona, dźwięk ostrzonego noża, scena najokrutniejszego morderstwa, z pięknym pojedynkiem gitarowo – klawiszowym). Jednak w przypadku, gdy mamy do czynienia z tego typu wydawnictwami najlepiej słuchać ich w całości.

Mnóstwo naprawdę ciekawych partii wokalnych, wspaniałe sola gitarowe Bogerta, mięsista gra sekcji rytmicznej Vink – Harmen Kieboom oraz bogata aranżacja sprawi, że ci, którzy lubią rock opery, choćby Clive’a Nolana czy projektu Ayreon, polubią zapewne i ten album.

By docenić w pełni to wydawnictwo należałoby zapoznać się z jego wersją sceniczną. Okazję do tego będą mieli widzowie w rodzinnym mieście Marka – Dordrecht, gdzie jego (prog)rock opera będzie miała swoją premierę już 9 listopada. Mało prawdopodobne, żeby Magoria ruszyła z tym materiałem w regularną trasę, trzeba więc mieć nadzieję, że kiedyś będzie można zobaczyć go na DVD lub Blu-rayu.

MLWZ album na 15-lecie