IQ – A Show Of Resistance

Andrzej Barwicki, IQ – A Show Of Resistance

IQ to czołowy brytyjski zespół rocka neoprogresywnego działający od początku lat 80. Dotychczas nagrali 12 albumów studyjnych, wydali także 11 wydawnictw koncertowych. Najnowszy album live nosi tytuł „A Show of Resistance” i w lipcu pojawił się w sprzedaży w limitowanej edycji.

Pod koniec maja tego roku zespół IQ miał odwiedzić Holandię i Francję w ramach trasy „Resistance Tour 2020” mającej promować ubiegłoroczny studyjny album „Resistance”. W sytuacji, której znalazł się prawie cały świat ogarnięty COVID-19 koncerty musiały zostać odwołane. Wielu artystów i fanów było zaniepokojonych taką sytuacją, gdyż ich plany koncertowe uległy z dnia na dzień niewyobrażalnym zmianom. Tymczasem w styczniu br. zespół IQ zagrał dwa koncerty w Niemczech, z których pierwszy w Aschaffenburgu (24 stycznia) został sfilmowany i nagrany, początkowo tylko dla archiwów IQ. Transmisja jednego z tych występów na żywo odbyła się 22 maja tego roku.

Po niesamowitej reakcji fanów na udostępniony poprzez YouTube koncert zespół IQ zdecydował się udostępnić go w limitowanej edycji w formacie podwójnego CD, jako część serii ‘Archive Collection’. Setlista koncertu zawiera nagrania z takich albumów, jak „Resistance”(2019), „Dark Matter”(2004), „The Road of Bones” (2014), „Tales From The Lush Attic”(1983), „Ever” (1993) i „Subterranea” (1997).

Koncert rozpoczyna się utworem „Alampandria” z ubiegłorocznego wydawnictwa grupy IQ. Później słyszymy „Sacred Sound”, „Shallow Bay” , „From The Outside In”, “Stay Down”, które z każdą chwilą czarują swoim klimatem i dają wiele radości wsłuchującym się w muzykę IQ. Ta koncertowa podróż przenosząca nas w różne etapy dokonań zespołu trwa nadal. Z wielką przyjemnością zapoznajemy się z tą dynamiczną, pełną zmiennych barw i nastrojów, melodyjną muzyką, połączoną ze spektakularnym i bardzo efektownym wykonaniem na żywo. Sympatycy długich muzycznych form będą ukontentowani tym wydawnictwem za sprawą najdłuższego fragmentu - „The Last Human Gateway”. To już klasyk w fonograficznym dorobku IQ i w tym wykonaniu z Aschaffenburga wydaje się jeszcze bardziej ponadczasowym i wciąż ujmuje swą harmonią i przekazem. Ta dwudziestominutowa suita zawiera wszystko, co dobre w symfonicznym rocku: fale syntezatorów, zmieniające się metrum, epickie prowadzenie gitar i oczywiście ostateczny finał, w którym wszystko łączy się w harmoniczną całość. Jest wielką cechą muzyków tworzących dziś IQ, że na kolejnych albumach potrafią kontynuować to, za co kochają ich fani.

Powróćmy jednak do omówienia nowej koncertowej płyty IQ. Na zakończenie pierwszego krążka rozbrzmiewa tytułowa kompozycja z płyty „Frequency” z roku 2009. Chwila wytchnienia od tych wspaniałych koncertowych emocji i nastawiamy drugą płytę CD Na początek zespół powraca do płyty „Resistance” z której w tej części usłyszymy dwa nagrania: „For Another Lifetime” i „A Missile”. W przypadku pierwszego z nich mamy brzmienie mocno progresywne, emanujące mocną dawką gitarowych i syntezatorowych zagrywek. Również dla tak mocnych, aczkolwiek w żadnym wypadku nieprzytłaczających swoim brzmieniem, klimatów z pewnością znajdzie się miejsce w sercu każdego fana dokonań IQ. Jak tu nie pochylić się przed tak starannie odegranymi kompozycjami „The Road of Bones”, „Further Away”, „Ten Million Demons” czy finałowego „Subterranea”? Wspaniale jest usłyszeć IQ w tak rewelacyjnej koncertowej formie, jak również usłyszeć entuzjastyczną reakcję publiczności, która żywo uczestniczyła w tym zarejestrowanym koncercie.

Myślę że niejeden z nas ucieszy się z tej płyty, ale największą radością dla wielu byłoby stać pod sceną, na której grają panowie: Peter Nicholls (śpiew) Michael Holmes (gitary), Neil Durant (instrumenty klawiszowe) Tim Esau (gitara basowa) i Paul Cook (perkusja). We wrześniu mieli zagrać dwa koncerty w Polsce. Wiem, że z wiadomych względów będzie to niemożliwe, ale w przyszłym roku, kto wie?...

Po wysłuchaniu wydawnictwa „A Show of Resistance” jeszcze bardziej tęsknię za prawdziwymi koncertami i spotkaniami z ulubionymi artystami. Oby niedługo udało się powrócić do tych wspaniałych muzycznych chwil spędzonych z muzyką graną na żywo, czego wszystkim z całego serca życzę.

MLWZ album na 15-lecie